Od wiosny 1939 r. 73 pp podobnie jak inne pułki przygraniczne prowadził intensywne szkolenia przygotowując się do ewentualnej wojny i obrony polskich granic. Napięcie w stosunkach polsko-niemieckich w sierpniu 1939 r. doprowadziło do ogłoszenia 23 sierpnia stanu pełnej gotowości do mobilizacji alarmowej, również w DOKV, który obejmował Górny Śląsk. Następnego dnia ok. godz. 5.00 rozpoczęto mobilizację 73 pp - oficerem mobilizacyjnym był kpt. Maksymilian Blew.
Mobilizacje ukończono 27 sierpnia. jedynym większym problemem była niedostateczna ilość samochodów osobowych i ciężarowych. Spowodowane to było niedostarczeniem ich przez właścicieli, którymi w większości byli Niemcy, sabotowali oni wszelkie zarządzenia władz polskich. Stawiennictwo żołnierzy rezerwy było dobre. Ostre strzelanie z broni z rezerwistami odbywało się codziennie w rejonie Załęskiej Hałdy oraz na strzelnicy garnizonowej. W ostatnich tygodniach w pułku wzmożono również czujność ze względu na często pojawiające się w okolicy grupy niemieckiej dywersji i innych grup wywiadowczych. Po mobilizacji poszczególne bataliony zajęły kwatery w :
- I baon mjr. Stanisława Woźniakowskiego zajął kwatery w Kotuchnie skąd o 20.00 rozpoczął marsz w kierunku Żwakowa przez Boże Dary i Tychy. Po przybyciu na miejsce wystawił czaty w kierunku Kobióra.
- II baon ppłk. Władysława Kiełbasy zajmował kwatery na terenie szkoły Katowice - Ligota. 01.09.1939r. przegrupował się do Mikołowa gdzie zajął kwatery w rejonie szpitala, natomiast 6 kompania w rejonie parku.
- III baon mjr. Władysława Nowożeniuka z kwater w Katowicach w szkole im M. Konopnickiej ok. 14.00 wymaszerował w kierunku parku Kościuszki przez : Kopalnię Emanuel, szosą Murcki - Tychy, Czułów - Papiernia, Czułów - Tychy Żwaków. Pierwszą potyczkę baon stoczył w nocy w okolicach Wyr.
- dowództwo pułku wraz z plutonami specjalnymi kwaterowało w szkole w Piotrowicach.